Lustrzany labirynt i Iluzeum w Łebie

Wybierając się na wakacje nad morze większość osób chce po prostu wypocząć, korzystając z pięknej pogody oraz morskich i słonecznych kąpieli na piaszczystej plaży. Po wspaniałym wypoczynku w Chłopach (szczegóły zobacz na: http://www.zsoilpawlosiow.edu.pl/wspanialy-wypoczynek-w-chlopach) pozostajemy w klimacie nadmorskich miejscowości. Warto jednak wiedzieć, że Łeba, jak każda nadmorska miejscowość, oferuje turystom znacznie więcej atrakcji. Nad brzegiem wody można nie tylko się opalać, ale również obejrzeć wiele ciekawych miejsc, muzeów, czy wystaw. Interaktywne eksponaty, nietypowe galerie i wystawy nie tylko nie nudzą, a wręcz inspirują i bawią zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Miasteczko Łeba i okoliczne miejscowości mają w swojej ofercie przeróżne atrakcje. Jedną z nich jest wystawa motyli. Na Skwerku Rybaka w centrum Łeby, znajduje się Filia Muzeum Motyli z Władysławowa. Można tam zobaczyć 4 tysiące gatunków tych pięknych stworzonek i innych owadów z całego świata. Wśród nich okazy o niezwykłych rozmiarach, jak na przykład motyle Attacus Atlas wielkości ludzkiej głowy. W ponad stu gablotach znajdują się również takie owady jak pluskwiaki, chrząszcze, czy straszyki. W muzeum najmłodsi mają do dyspozycji interaktywny test z wiedzy o motylach.

Nieco dalej, również w samym centrum miasta znajduje się lustrzany labirynt. Składa się z 145 luster i ma długość ponad 50 metrów. W sercu korytarzy mieści się sala, nazwana magicznym okiem wraz z gabinetem krzywych zwierciadeł. Miłośnikom interaktywnych zabaw i eksperymentów dedykowane jest Iluzeum. Można doznać tam niesamowitych złudzeń optycznych, obejrzeć przedziwne triki, obrazy, a także urządzenia optyczne z XIX wieku. Wśród dostępnych eksponatów największym zainteresowaniem cieszy się Zoetrop – maszyna zmieniająca obrazy, Ruchoma Ściana i Kalejdoskop Gigant. Wszystkie zadziwiające okazy, hologramy i obrazy 3D, to gratka dla wszystkich spragnionych wrażeń.

Kolejne ciekawe miejsce w Łebie, które warto odwiedzić, choć raczej bez dzieci, to Muzeum Erotyki (informacje odszukasz na: https://pl-pl.facebook.com/pages/Muzeum-Erotyki-Leba). Dostępna wystawa została otwarta w 2012 roku i pochodzi z jednego z nielicznych tego typu Muzeów w Polsce i Europie znajdującego się w Warszawie. Na prezentacji można zobaczyć przeróżne gadżety, pasy cnoty, a także sztukę o charakterze erotycznym z wszystkich zakątków świata.

Urlop w Łebie (noclegi odszukasz na: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,leba,0.html) to doskonała propozycja dla osób, które uwielbiają zarówno nadmorski klimat jak i ciekawe formy spędzania wolnego czasu. Miasto jest nie tylko dobrze wyposażone w różnorodne atrakcje, ale także w noclegi. Osada zapewni nie drogie i dogodne miejsce do odpoczynku każdemu, kto się tam wybierze. Baza noclegowa spełni potrzeby nawet najbardziej wymagającego turysty. Warto wybrać się do Łeby żeby spędzić niezapomniane wakacje.

Piękno Jury Krakowsko-Częstochowskiej

Najbardziej popularne regiony odwiedzane przez turystów w naszym kraju to góry oraz wybrzeże. Sporo ludzi odwiedza jeszcze Mazury – jak np. Morąg [>http://www.zsoilpawlosiow.edu.pl/piekne-miejsca-w-moragu-314/]. Reszta kraju jest również odwiedzana przez turystów, ale już z mniejszą częstotliwością. A szkoda, ponieważ inne okolice potrafią być piękne na równi z wysokimi szczytami Tatr lub morskim wybrzeżem.

Jednym z takich regionów jest Jura Krakowsko-Częstochowska [>https://pl-pl.facebook.com/jurakrakowskoczestochowska/], obszar, na którym znajdziemy piękne krajobrazy, ciekawe twory skalne, wspaniałe okazy roślin oraz zwierząt, zabytki oraz wiele innych atrakcji. Wiele osób nie decyduje się na podróże w takie regiony, zwłaszcza z całą rodziną, obawiając się, że baza noclegowa okaże się niewystarczająca. Popularność morza i gór sprawiła, że rozwinęły się tam ośrodki oferujące wyżywienie i noclegi. Jura Krakowsko-Częstochowska również posiada jednak rozwiniętą ofertę [>http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jura-krakowsko-czestochowska,58.html]. Ze względu jednak na spore rozproszenie atrakcji, jest ona również mniej skupiona w jednym miejscu. Ma to swoje plusy. Nocleg znajdziemy niemal wszędzie.

W Jurę Krakowsko-Częstochowska warto pojechać ze względu na unikatowe w skali Polski, a często i Europy, i świata piękno. W Jurze utworzono z tego względu Ojcowski Park Narodowy. Park ten jest wyróżniający się z kilku względów. Występuje w nim niebywała ilość nietoperzy. Również mnogość ich gatunków jest godna podziwu. Na 25 gatunków nietoperzy występujących w Polsce, 17 występuje w Ojcowskim Parku Narodowym. Podobnie park ten jest prawdopodobnie jedynym, w skład którego wchodzi doskonale zachowany zamek obronny z XIV wieku (Zamek na Pieskowej Skale). W parku są również jaskinie, w tym długa na ponad 300 m Jaskinia Łokietka oraz twory, takie jak słynna Maczuga Herkulesa.

Na terenie Jury jest również szlak nazwany Szlakiem Orlich Gniazd. Na jego trasie znajduje się 16 zamków, zbudowanych w ogromnej większości na wapiennych skałach. Wiele z nich podobnie jak Zamek na Pieskowej Skale wchodzi w obszar rezerwatów lub parków krajobrazowych.

Krótko rzecz ujmując, powyższe zalety Jury Krakowsko-Częstochowskiej nie są jedynymi. Są tylko tymi najbardziej istotnymi (przynajmniej dla większości). Jura jest naprawdę urokliwym regionem kraju, który powinien być doceniony bardziej przez turystów.

W dolinie Ropy – Wysowa-Zdrój

Są bez wątpienia gusta i guściki. Jedni lubią wybierać się na wakacje nad morze, inni jeszcze w góry, a jeszcze inni najlepiej za granicę. Dlaczego warto udać się za granicę, skoro nasz własny kraj jest taki piękny, chowa w sobie wiele tajemnic i wciąż istnieje bardzo dużo miejsc, które nie są popularne, ale na pewno warte zwiedzenia? "Cudze chwalimy, swego nie znamy", to powiedzenie pasuje do nas jak żadne inne. A przecież jednym z takich miejsc, które warto zwiedzić i poznać jest miejscowość położona w południowej Polsce w otoczeniu Beskidu Niskiego, pełniąca funkcję zarówno uzdrowiskową, jak i turystyczną, mowa tu oczywiście o Wysowej-Zdroju. Tutejsza baza noclegowa jest bardzo dobrze zorganizowana, może pomieścić dużą ilość turystów bez względu na porę roku, a okoliczny krajobraz czy właśnie panuje zima, lato, jesień czy wiosna zapiera dech w piersiach i zdecydowanie poprawia nasze samopoczucie.

Wysowa-Zdrój oferuje wiele ciekawych możliwości, łatwo jest zdecydować się na ofertę, która spełni większość naszych kryteriów. Będąc już na miejscu, naszym punktem numer jeden turystycznej listy powinna być Pijalnia Wód Mineralnych. Przepięknie wkomponowana w tutejszy krajobraz umożliwia wypróbowanie wody mineralnej "Wysowianka", jak i typowych dla tego obszaru trzech rodzajów wód leczniczych.

Punktem numer dwa powinny stać się przechadzki i wędrówki piesze lub rowerowe po tutejszych górach. Uzdrowisko nie istniałoby, gdyby nie wysokie walory turystyczne tej miejscowości (i zdrowotne oczywiście też). Widok jest jak z bajki lub książki dla dzieci, a nawet może przerosnąć nasze wyobrażenia. Co lepsze, każda pora roku jest dobra na tutejszy krajobraz. W samej miejscowości koniecznie musimy zwiedzić całe centrum.

Charakterystyczna dla centrum jest cerkiew, wybudowana w 1779 roku, przy której stoi kolejna ciekawostka turystyczna, a mianowicie lipa, będąca pomnikiem przyrody, licząca sobie ponad 400 lat. Na skraju parku zdrojowego w pobliżu źródła Aleksandra podobno znajduje się ciekawa, niepowtarzalna roślinność, której okazy występują przede wszystkim w tym regionie. To gratka dla tych, którzy pasjonują się roślinkami. Wysowa-Zdrój bez wątpienia spełnia szereg różnych wymogów, klasyfikujących ją jako bardzo atrakcyjną miejscowość turystyczną.

Miejscowość w zachodniej Polsce: Sława

Wybierając lokalizację, w której spędzi się dłuższy bądź krótszy urlop warto czasami wziąć pod uwagę miejscowości mniej oblegane, a co z tym idzie mniej znane na arenie turystycznej. Wbrew obiegowej opinii ich pozycja nie ma aż tak wielkiego wpływu na jakość wypoczynku w takich miejscach. Jednym z czołowych tego przykładów jest znajdująca się w województwie lubuskim Sława, niewielkie miasteczko położone nad Jeziorem Sławskim, liczące ledwie pięć tysięcy mieszkańców, ale liczba osób na ulicach prawie o każdej porze roku uzupełniana jest przez zamieszkujących przybytki, wchodzące w skład bazy noclegowej (informacje na witrynie Meteora).

Turyści kuszą się na spędzenie swoich urlopów lub weekendów właśnie w Sławie z wielu powodów, wśród których jednym z najważniejszych jest z pewnością wspomniane jezioro – największy w województwie akwen wodny, którego brzegi bogate są w punkty widokowe, pomosty i przystanie żaglowe, gdzie można wynająć sprzęt bądź skorzystać z oferty jednego z tamtejszych przewoźników, gotowych pokierować relaksacyjnym rejsem po blisko 25-kilometrowym jeziorze. Wspomnieć należy też o szlakach rowerowych i turystycznych, prowadzonych przez najciekawsze fragmenty tamtejszego krajobrazu obejmującego szerokie, bukowe lasy, okraszonego opisanymi, charakterystycznymi punktami, zwracającymi uwagę na co ciekawsze stojące na drodze elementy naturalne, takie jak pomniki przyrody (tej ożywionej i nieożywionej), pomniki historyczne, a także obiekty dla regionu charakterystyczne, ważne dla lokalnej kultury i tradycji.

Sława posiada bogatą historię, którą poznawać można poprzez zwiedzanie licznych w samym mieście, jak i okolicach zabytków, takich jak tamtejszy pałac, kościoły, cmentarz, pozostałości po wartowni z drugiej wojny światowej czy stare miasto, gdzie poznać można od ludzi lub z tablic legendy dotyczące tej miejscowości. Wartym odwiedzenia jest park miejski, zachwycający swoim klimatem i urokiem, ograniczony z jednej strony jeziorem, a z drugiej kompleksem pałacowo-kościelnym. Znaleźć w nim można piękny ogród, park krajobrazowy czy inne pozostałości po jego barokowej genezie. Jeśli szuka się wypoczynku, który będzie połączeniem aktywności, krajoznawstwa ze spokojem i podziwianiem spokojnej, swojskiej okolicy – kilka noclegów w Sławie będzie jedną z najlepszych opcji, jakie można znaleźć na zachodzie Polski.

Polańczyk – ostoja w Bieszczadach

Polańczyk to miejscowość turystyczno-uzdrowiskowa położona w powiecie leskim nad Jeziorem Solińskim. Jezioro Solińskie jest największym w polskich górach zbiornikiem zaporowym. Ma powierzchnię około 22 km 2 i głębokość 60 m. Powstało w latach 60. XX w. u ujścia Solinki do Sanu. Jezioro jest pięknie położone. Większa część brzegów zalewu jest dzika i trudno dostępna od strony lądu. W linii brzegowej znajduje się liczne zatoki, z których najbardziej znane to: Zatoka Nelsona, Teleśnicka, Victoriniego, Brosa, Chrewtu i Rajska w Dolinie Sanu oraz Podleszczyńska, Zawóz i Wołkowyja.

Od czasu powstania zalewu miasto zaczęło się intensywnie rozwijać. Powstały ośrodki wypoczynkowe, a w latach 70 sanatoria. Obecnie na turystów czeka baza noclegowa w postaci hotelu, pensjonatów, domków, kempingów, kwater prywatnych {http://meteor-turystyka.pl/noclegi,polanczyk,0.html}. Jest też pole namiotowe.

Dla kuracjuszy powstało około 1500 miejsc sanatoryjnych. Powstały też bary, restauracje, karczmy i oberże. Miejscowość jest pięknie położona wśród bieszczadzkich wzniesień i lasów. Ma specyficzny mikroklimat będący efektem oddziaływania wody, gór i drzew, głównie buków. Rosną tu też modrzewie. To prawdziwy raj dla grzybiarzy, zbieraczy ziół, obserwatorów ptaków czy dzikich zwierząt. Wieś jest intensywnie wykorzystywana turystycznie, nie tylko w sezonie letnim. Na turystów czekają kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu pływającego – rowerów wodnych i kajaków. Można popływać statkiem wycieczkowym czy jachtem. To idealne miejsce zarówno dla początkujących jak i doświadczonych żeglarzy.

Jezioro Solińskie jest strefą ciszy i nie spotyka się prywatnych motorówek. Można nurkować i wędkować lub zwyczajnie plażować. Na przystani organizowane są wieczorki taneczne będące atrakcją dla ludzi w każdym wieku. W okolicy są korty tenisowe, boiska, trasy spacerowe i rowerowe. Jeżeli chodzi o uzdrowisko to w Polańczyku oprócz walorów klimatycznych, dodatkowo występują wody mineralne, których działanie wykorzystywane jest w kuracji pitnej i kąpielach leczniczych. To wody wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-bromkowe i jodkowe (nie eksploatowane obecnie). W sanatoriach jest zatrudniany doskonale wyszkolony personel. Leczy się w nich przede wszystkim choroby ortopedyczno-urazowe, choroby górnych dróg oddechowych, choroby reumatologiczne, endokrynologiczne, kardiologiczne i nadciśnienie oraz cukrzycę czy otyłość.

 

Wspaniały wypoczynek w Chłopach

Chłopy to niezwykle malownicza wieś turystyczna, położna w województwie zachodniopomorskim, w gminie Mielno. Nieopodal znajduje się popularne Sarbinowo i wiele innych urokliwych kurortów. Pobyt w tym miejscu należy do bardzo komfortowych i spokojnych. Baza noclegowa zapewnia niewygórowane ceny, które zaczynają się już od 30 złotych za dobę (Noclegi➨Chłopy). To nieduża oferta, ale bardzo zróżnicowana, w której każdy znajdzie coś dla siebie.

Spacerując po Chłopach możemy dotrzeć do cudownych miejsc, takich jak zabytkowe chałupy z XIX wieku. To one nadają osadzie zabytkowego charakteru, który wpłynął na rejestrację osady jako zabytkowej w całości. Przyczyniła się do tego także przystań rybacka, która położona jest na lokalnej plaży. Cumowanie w tym miejscu odbywa się zgodnie z tradycją sprzed wieków. To doskonałe miejsce, w którym możemy podziwiać rybaków przy pracy, zakupić od nich rybę i wybrać się na połów. Rejs po otwartym morzu to świetna przygoda, która dostarczy nam wiele emocji i zapisze się w naszej pamięci na długie lata.

Chłopy to również miejsce, w którym przebiega 16 południk. Oznaczony jest kamiennym pomnikiem, co dodaje mu uroku. Nie zapominajmy, że w okolicy jest wiele szlaków turystycznych. Spacer czy wyprawa rowerowa, pozwoli nam zapoznać się z tutejszą fauną i florą. Zbliżenie z naturą to czas wypoczynku i relaksu, który pomoże naładować nasze akumulatory. W ten sposób dowartościujemy nasz pobyt. Niegdyś osada słynęła z rybaków i rzemieślników i ten trend utrzymuje się do dziś. Warto więc zakupić na pamiątkę jedno ze sprzedawanych w sklepikach z pamiątkami rękodzieł, które w świetny sposób będzie przypominało nam o tym wspaniałym miejscu i cudownych wakacjach. Chłopy to też doskonały kurort, który sprzyja wypadom krajoznawczym po okolicy. Można wybrać się do Sarbinowa, gdzie jest doskonała baza gastronomiczna, Mielna, gdzie znajdują się ciekawe obiekty zabytkowe czy nawet Koszalina. Każda z tych wypraw dostarczy nam interesujących informacji o całym regionie, więc warto się na nią wybrać.

Chłopy to miejsce specyficzne, w którym czas płynie wolniej. Wyjazd wakacyjny do tego kurortu jest szczególnie polecany osobom, które docenią spokój, jaki ta osada oferuje przez cały rok, choć to sezon letni jest tym wymarzonym dla większości z nas.

Mała wioska o pięknym położeniu – Sianożęty nad morzem

Czy to możliwe, żeby miejscowość ze wspaniałą, czystą, piaszczystą plażą i miejscami oferującymi noclegi nie była tłumnie oblegana przez turystów? Okazuje się, że wciąż można znaleźć nad Bałtykiem [Bałtyk➪Wikipedia➪informacje] miejscowości, które pozwalają rozkoszować się ciszą i leniwą nieco atmosferą, a przy tym nie skazują przyjezdnych na nudę i brak wygód.

Sianożęty to miejscowość, która nie ma raczej wielu atrakcji, a jeszcze po wojnie była skromną rybacką wioską. Nie dorównała popularnością dużym i znanym kurortom, za to rozwinęła się tu baza noclegowa, pozwalająca spędzić urlop zacisznie, a jednocześnie wygodnie. Znajdziemy tu ośrodki wczasowe, domki, pensjonaty i prywatne kwatery oraz pola namiotowe [Sianożęty➪Noclegi➪Meteor]. Są miejsca, które oprócz wyżywienia i noclegu oferują dodatkowe atrakcje.

Miejscowość może się pochwalić naprawdę piękną plażą, płaską i dosyć szeroką, z wystającymi z morza falochronami i tzw. przystanią brzegową dla łodzi rybackich. Wystarczy spacer po plaży, by dotrzeć do drewnianego widokowego molo w Ustroniu Morskim. Wybrzeże w Sianożętach oddzielone jest od zabudowań pasem lasu, wygląda jak idealny obrazek na pocztówkę. Mimo to nie znajdziemy tu tłumów, możemy cieszyć się swobodą. Pewnie i spokojnie poczują się tutaj rodziny z małymi dziećmi – łatwo mieć pociechy na oku i nie będą nikomu przeszkadzać.

Oprócz miejsc oferujących noclegi, Sianożęty mają też sezonowe lokale gastronomiczne, nie tylko z rybami w menu oraz stragany z pamiątkami. Jeżeli chcemy natomiast zobaczyć więcej atrakcji, wystarczy odwiedzić okoliczne miejscowości, jak na przykład Ustronie Morskie ze Skansenem Chleba i wesołym miasteczkiem, czy pełen niezwykłych przeżyć dla dzieci i dorosłych portowy Kołobrzeg. Z drugiej strony, na wschód, dojedziemy do Gąsek, gdzie zwiedzić można latarnię morską. Same Sianożęty, a dokładniej otaczający je las, daje możliwość zobaczenia jednego z najstarszych polskich dębów. Warcisław ma ponad 640 lat i towarzyszy mu pień powalonego przez wichurę Bolesława, który był drzewem jeszcze bardziej wiekowym. W pobliżu natrafimy również na pozostałości dawnej bazy wojskowej oraz lotnisko Bagicz.

Latarnia morska Stilo w Choczewie

Ludzie często nie mogą wybrać optymalnego miejsca na wakacje czy też urlop. Warto dobrze się nad tym zastanowić, aby nie żałować później swojej decyzji. Bardzo dobrym rozwiązaniem dla zainteresowanych mogą okazać się przede wszystkim noclegi w Choczewie {meteor-turystyka.pl}. To miasteczko znane jest z tego, iż znajduje się tam wiele atrakcji turystycznych, które warto zobaczyć na własne oczy, bo są one godne uwagi.

Wybierając Choczewo jako wakacyjny ośrodek wypoczynkowy, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na latarnię morską Stilo. Jest to najnowocześniejsza latarnia tego typu na polskim wybrzeżu, dlatego chcą ją obejrzeć również turyści z innych zakątków świata, nie tylko z Polski. Oprócz tego, że jest ona nowoczesna, jest również elegancka i bardzo zadbana. Umiejscowiona jest ona na wydmie, która ma 45 metrów wysokości. Położona jest blisko morza, co jest jej dodatkowym atutem, bo turyści mogą dzięki temu połączyć przyjemne z pożytecznym. Latarnia oddalona jest od morza o jeden kilometr, więc po spędzeniu dnia nad wodą można się tam przespacerować całą rodziną i obejrzeć ją z bliska, co gwarantuje zainteresowanym niezapomniane wrażenia na wiele lat. Latarnia liczy sobie 33 metry, a więc jest stosunkowo wysoka, a jej światło jest widoczne nawet do 42 kilometrów, dzięki specjalnemu oświetleniu. Tego typu atrakcja jest bardzo oryginalna dlatego, że jest ona ciekawa pod kątem technicznym. Tylko dwie latarnie morskie, oprócz tej choczewskiej, zbudowane są w tym samym stylu. Mowa tutaj o żeliwnej części wieży, która skręcona jest solidnymi śrubami, specjalnie do tego przeznaczonymi.

Latarnia Morska Stilo {wikipedia.org} jest jednym z obowiązkowych punktów wycieczki do Choczewa, więc nie można o niej zapomnieć. Na takie zwiedzanie najlepiej jest zabrać całą rodzinę, choć może być to również dobry pomysł na romantyczną randkę z drugą połówką.

Malbork – miasto z ciekawą historią

Malbork jest przepięknym miastem położonym w województwie pomorskim, nad rzeką Nogat. Jest to siedziba władz powiatowych, miejskich i gminnych. Pierwsze ślady osadnictwa na terenach, gdzie obecnie leży Malbork, datuje się już na epokę kamienia. Tereny te zawsze obfitowały w zwierzynę i bujną roślinność, a gleba na nich była żyzna. Teren ten przecięty jest rzeką oraz licznymi zbiornikami wodnymi, co sprawia, że teren ten obfitował i nadal obfituje, także w ryby. Dzięki temu już w XII wieku tereny te były gęsto zaludnione. Ludzie tworzyli coś na wzór niewielkich osad, wypasali bydło i zajmowali się uprawą roli, polowaniem i rybactwem.

Terenem obecnego Malborka władali książęta pomorscy. Zbudowana została przez nich nawet większa osada, którą nazwano Zantyr. Obecnie mówi się o Sztumie. Teren ten został podarowany w XIII wieku, a dokładnie w 1250 roku Zakonowi Krzyżackiemu. Ofiarodawcą był jeden z braci księcia Świętopełka – Sambor. Obecnie uznawany jest za tego, który ściągnął Krzyżaków do Polski. Krzyżacy przyjęli prezent i w 1274 roku zaczęli budowę zamku, który później stał się siedzibą Wielkiego Mistrza Krzyżackiego. Budowa spowodowała, że wokół niego miejscowa ludność zaczęła stawiać domy, warsztaty i sklepy. Wokół zamku powstała więc dosyć duża osada. Nowo powstała osada nazywała się Marienburg, czyli gród Marii, który stał się stolicą Państwa Zakonnego.

Dwanaście lat po rozpoczęciu budowy zamku, Marienburg uzyskał prawa miejskie chełmińskie. Miasto rozbudowywało się i otaczało murem. Początkowo mur nie był zbyt wysoki, jednak w czternastym wieku mury zostały podwyższone, co stworzyło z miasta twierdzę. Jednak Malbork nie był twierdzą nie do zdobycia. W swojej historii bowiem był oblężony, zdobywany przez wojska pruskie, czy w późniejszym wieku przez wojska Armii Czerwonej, a także dwukrotnie trawiony przez pożary.

Historia Malborka (>>więcej na: https://pl.wikipedia.org/wiki/Malbork) jest więc bardzo ciekawa, a jej pozostałości w postaci zabytków znajdujących się w mieście są tym, co obecnie przyciąga do niego coraz większą liczbę turystów. Malbork jest obecnie jednym z wielu turystycznych miast w Polsce, bogate w zróżnicowaną cenowo bazę noclegową (>>więcej na: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,malbork,0.html). Te noclegi, które znajdują się w pobliżu rynku czy zamku są droższe, co nie zmienia faktu, że są najszybciej rezerwowane.

Jedyne takie miejsce – Cisna

Któż z nas nie słyszał o festiwalu Bieszczadzkie Anioły? Nastrojowe ballady, opowiadające o pięknie tego skrawka Polski, o ciągłej tęsknocie za nim to motyw przewodni tej imprezy. Odbywa się ona w Cisnej. Pięknej, malowniczej wiosce wypoczynkowej położonej w dolinie potoku Solinka. Jest to miejscowość idealnie nadająca się do wypoczynku zarówno aktywnego, jak i takiego bardziej spokojnego. Kilka miejsc nad wodą, gdzie w ciszy można się wsłuchać w szum wody i wyciszyć. Wiele tras spacerowych pieszych, rowerowych i turystycznych szlaków skłania do spacerów i wędrówek.

Z Cisnej możemy wybrać się do rezerwatu Sine Wiry, do Wetliny, Baligrodu, Łopienki i do wielu innych miejsc. Kolejką wąskotorową dojedziemy w najbardziej dzikie zakątki Bieszczad. Na terenie stacji Majdan znajduje się bar, w którym można coś przekąsić i napić się. Baza noclegowa [➜http://meteor-turystyka.pl/noclegi,cisna,0.html] dysponuje dość dobrze rozwiniętą ofertą, ale mimo to w sezonie letnim wszystkie miejsca są zajęte i bez wcześniejszej rezerwacji znalezienie wolnego pokoju jest wielkim wyzwaniem.

Każdy z nas powinien chociaż raz zobaczyć te przepiękne zielone wzgórza, poopalać się nad brzegiem Solinki czy zobaczyć słońce zachodzące za górskim szczytem. Najpiękniejsza w Bieszczadach [➜https://pl.wikipedia.org/wiki/Bieszczady] jest jesień. Mimo iż pogoda w górach potrafi być zmienna i zaskakująca. W jednej chwili ciemne, burzowe chmury zasłaniają niebo po to, by po kilku minutach ulewy uraczyć wędrowców gorącymi promieniami słońca. Ma to swój urok, którego nie da się wyrazić słowami. To trzeba zobaczyć i doświadczyć na własnej skórze. Dla dobrze przygotowanego turysty taka zmienność nie stanowi problemu.

Przyjazd do Cisnej to doskonała alternatywa dla miasta. Tutaj można odnaleźć spokój, ciszę i niczym nieskażone powietrze. Dziki, zielony krajobraz sprawia, że zapominamy o całym świecie. Jest to miejsce wymarzone do pieszych wędrówek, w większych grupach lub samotnie. Ciągle jeszcze możemy tutaj znaleźć miejsca dzikie i odludne, gdzie cisza przerywana jest tylko szelestem liści i szumem strumyków. Ma się wrażenie, że czas się tutaj zatrzymał, a za zegar służy jedynie pozycja słońca na niebie. W całej Polsce, a nawet w Europie nie ma takiego drugiego miejsca. Warto tutaj przyjechać, nabrać dystansu do otaczającego nas świata, zapomnieć o problemach, wyciszyć się i podładować akumulatory pozytywną energią.