Polańczyk – ostoja w Bieszczadach

Polańczyk to miejscowość turystyczno-uzdrowiskowa położona w powiecie leskim nad Jeziorem Solińskim. Jezioro Solińskie jest największym w polskich górach zbiornikiem zaporowym. Ma powierzchnię około 22 km 2 i głębokość 60 m. Powstało w latach 60. XX w. u ujścia Solinki do Sanu. Jezioro jest pięknie położone. Większa część brzegów zalewu jest dzika i trudno dostępna od strony lądu. W linii brzegowej znajduje się liczne zatoki, z których najbardziej znane to: Zatoka Nelsona, Teleśnicka, Victoriniego, Brosa, Chrewtu i Rajska w Dolinie Sanu oraz Podleszczyńska, Zawóz i Wołkowyja.

Od czasu powstania zalewu miasto zaczęło się intensywnie rozwijać. Powstały ośrodki wypoczynkowe, a w latach 70 sanatoria. Obecnie na turystów czeka baza noclegowa w postaci hotelu, pensjonatów, domków, kempingów, kwater prywatnych {}. Jest też pole namiotowe.

Dla kuracjuszy powstało około 1500 miejsc sanatoryjnych. Powstały też bary, restauracje, karczmy i oberże. Miejscowość jest pięknie położona wśród bieszczadzkich wzniesień i lasów. Ma specyficzny mikroklimat będący efektem oddziaływania wody, gór i drzew, głównie buków. Rosną tu też modrzewie. To prawdziwy raj dla grzybiarzy, zbieraczy ziół, obserwatorów ptaków czy dzikich zwierząt. Wieś jest intensywnie wykorzystywana turystycznie, nie tylko w sezonie letnim. Na turystów czekają kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu pływającego – rowerów wodnych i kajaków. Można popływać statkiem wycieczkowym czy jachtem. To idealne miejsce zarówno dla początkujących jak i doświadczonych żeglarzy.

Jezioro Solińskie jest strefą ciszy i nie spotyka się prywatnych motorówek. Można nurkować i wędkować lub zwyczajnie plażować. Na przystani organizowane są wieczorki taneczne będące atrakcją dla ludzi w każdym wieku. W okolicy są korty tenisowe, boiska, trasy spacerowe i rowerowe. Jeżeli chodzi o uzdrowisko to w Polańczyku oprócz walorów klimatycznych, dodatkowo występują wody mineralne, których działanie wykorzystywane jest w kuracji pitnej i kąpielach leczniczych. To wody wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-bromkowe i jodkowe (nie eksploatowane obecnie). W sanatoriach jest zatrudniany doskonale wyszkolony personel. Leczy się w nich przede wszystkim choroby ortopedyczno-urazowe, choroby górnych dróg oddechowych, choroby reumatologiczne, endokrynologiczne, kardiologiczne i nadciśnienie oraz cukrzycę czy otyłość.

 

Dodaj komentarz